Logitech MX-518
Mysz zapakowana w standardowe, nie wyróżniające się pudełko, umożliwiające ogląd towaru.
Producent w opakowaniu zawarł oczywiście myszkę, instrukcję (między innymi polską), przejściówkę z USB do PS2. Znalazło się też miejsce na reklamówki.
Myszka zaprojektowana z myślą o praworęcznych graczach. Dzięki oryginalnemu wyglądowi, patrząc z daleka mamy wrażenie, że nasze urządzenie jest powgniatane, uszkodzone. Jest to kwestia odpowiedniego, nietypowego malowania powierzchni. Spośród ośmiu umieszczonych na myszce przycisków, mankamentem jest tylko jeden z nich. Umieszczony na szczycie, sprawia, że operowanie nim jest dość trudne. Scroll działa szybko, dość cicho, jednak zauważalnie.
Sensor optyczny cechuje rozdzielczość 1600 DPI i pięć ślizgaczy. Nie dają one jednak znakomitego efektu, sprzęt z podkładkami współpracuje jednak należycie. Opisywana myszka Logitech posiada możliwość ustawiania trzech profili. Zmienić je możemy za pomocą scrolla oraz „plusa i „minusa”.
MX-518 działa precyzyjnie, bez zarzutów, radzi sobie na wielu różnych powierzchniach. Z pewnością wadą jest sporadycznie występująca akceleracja wsteczna myszki.
